Jerzy Brzęczek, Jan Urban czy Maciej Skorża?
Jerzy Brzeczek.jpg Nc+ // Roger Gor // Creative Commons Attribution 3.0
Reprezentacja Polski ponownie znalazła się na zakręcie. Po serii niepowodzeń, porażce z Finlandią 1:2 i burzliwych wydarzeniach związanych z odebraniem opaski kapitańskiej Robertowi Lewandowskiemu przez Michała Probierza, selekcjoner podał się do dymisji. Tym samym rozpoczął się kolejny rozdział w poszukiwaniu nowego trenera dla biało-czerwonych. Na liście kandydatów pojawia się wiele nazwisk, ale trzy przyciągają szczególną uwagę kibiców: Jerzy Brzęczek, Jan Urban oraz Maciej Skorża. Kto z nich powinien objąć kadrę i wyciągnąć ją z niebytu?
Maciej Skorża – fachowiec z doświadczeniem międzynarodowym
Maciej Skorża to jeden z najbardziej utytułowanych polskich trenerów ostatnich dwóch dekad. Na krajowym podwórku zdobywał mistrzostwa Polski zarówno z Wisłą Kraków, jak i Lechem Poznań. Poza granicami kraju radził sobie w Japonii, gdzie prowadził Urawa Red Diamonds i sięgnął z tym klubem m.in. po Puchar Azji. Jego warsztat trenerski jest wysoko oceniany przez ekspertów, a doświadczenie zdobyte w różnych warunkach kulturowych i piłkarskich może być ogromnym atutem przy pracy z reprezentacją.
Nie można również zapomnieć, że Skorża zna już specyfikę pracy z kadrą narodową. W latach 2003-2006 był asystentem Pawła Janasa, uczestnicząc w przygotowaniach do Mistrzostw Świata w Niemczech. Jest fachowcem metodycznym, spokojnym, który potrafi zbudować zespół na lata. Pytanie, czy w tej chwili będzie skłonny porzucić dobrze płatną i stabilną pracę w Azji na rzecz przejęcia gorącej selekcjonerskiej ławki w Polsce.
Jan Urban – trener, który umie budować drużyny
Jan Urban przez lata budował swoją renomę na krajowych boiskach. Jako szkoleniowiec Legii Warszawa zdobywał mistrzostwa i puchary Polski, prowadził także Górnika Zabrze oraz Lecha Poznań. Urban znany jest z umiejętności pracy w trudnych warunkach, potrafi wycisnąć maksimum z zespołów niekoniecznie dysponujących szerokimi kadrami czy budżetami. Nie bez znaczenia jest również klasa, którą potrafi zachować niezależnie od okoliczności i doświadczenie w pracy z wielką gwiazdą, czyli Lukas Podolski.
Jego atutem jest doskonała znajomość polskiej piłki i wielu zawodników, którzy mogliby być filarami reprezentacji. Urban potrafi stworzyć dobrą atmosferę w szatni, co przy obecnym kryzysie zaufania w kadrze – zwłaszcza po zamieszaniu wokół Lewandowskiego – może być kluczowe. Według nieoficjalnych informacji, Urban nie należy jednak do grona faworytów Cezarego Kuleszy, a jego kandydatura traktowana jest przez część środowiska jako mało realna.
Jerzy Brzęczek – powrót do przeszłości?
Jerzy Brzęczek pełnił już funkcję selekcjonera Polski w latach 2018–2021. Pod jego wodzą drużyna narodowa awansowała na Euro 2020 i utrzymała się w Dywizji A Ligi Narodów. Choć zarzucano mu defensywny, zachowawczy styl gry i problemy z budowaniem ofensywy, to jednak wyniki osiągane przez reprezentację były całkiem solidne.
Dla PZPN jego ponowna nominacja mogłaby być bezpieczną opcją – zna zawodników, mechanizmy pracy w federacji i potrafi radzić sobie z presją mediów. Wciąż jednak wśród kibiców i części ekspertów jego osoba budzi mieszane uczucia. Po zwolnieniu z kadry prowadził krótko Wisłę Kraków, ale obecnie pozostaje bez pracy. Byłby do wzięcia z marszu.
Kandydaci z zagranicy – Gianni De Biasi i Miroslav Klose
Poza wspomnianą polską trójką, w grze są także kandydatury zagraniczne. Zbigniew Boniek publicznie wskazał swojego faworyta – Włocha Gianniego De Biasiego, który przed laty wprowadził Albanię na mistrzostwa Europy. De Biasi ma doświadczenie w pracy z reprezentacjami i potrafi zbudować zespół na miarę możliwości, jednak dla wielu byłby kandydatem dość egzotycznym.
Na liście kandydatów pojawił się także Miroslav Klose, legenda niemieckiej piłki. Klose ma ogromne doświadczenie jako piłkarz, jednak jego trenerska kariera dopiero się rozwija – prowadził między innymi austriacki SCR Altach i niemiecki 1.FC Nuernberg. Jego nazwisko na pewno przyciąga uwagę mediów, ale brak doświadczenia na poziomie reprezentacyjnym i międzynarodowym może działać na jego niekorzyść.
Kto będzie najlepszy?
Każdy z kandydatów ma swoje mocne i słabsze strony:
- Maciej Skorża — fachowiec, metodyk, mistrz Polski, ceniony za warsztat, pytanie czy zrezygnuje z pracy w Japonii. Ten ostatni aspekt może być przeszkodą nie do przeskoczenia.
- Jan Urban — dobry psycholog, strateg, znawca polskiego środowiska, ale bez doświadczenia w reprezentacji.
- Jerzy Brzęczek — selekcjoner z przeszłości, który zna kadrę, ale wciąż budzi kontrowersje u części kibiców i dziennikarzy.
Decyzja o wyborze nowego selekcjonera nie będzie łatwa. Przed PZPN-em i prezesem Kuleszą ogromna odpowiedzialność. Kolejny trener stanie bowiem przed zadaniem nie tylko odbudowy formy sportowej reprezentacji, ale przede wszystkim odbudowy zaufania w drużynie i wśród kibiców.
Kto przejmie schedę po Michale Probierzu? Przekonamy się w najbliższych tygodniach.