Helik znowu z golem, Płacheta ratuje remis w doliczonym czasie! Polacy błyszczą na koniec sezonu Championship [WIDEO]
Michał Helik i Przemysław Płacheta zakończyli sezon w Championship z przytupem! Obaj wpisali się na listę strzelców w szalonym meczu Oxford United ze Swansea (3:3), a ten drugi zrobił to w stylu, którego nie powstydziłby się sam Lewandowski – gol na wagę remisu w 93. minucie!
Helik – stoper, który strzela jak napastnik
Michał Helik ewidentnie złapał luz po zimowym transferze z Huddersfield do Oxford United. W sobotnim spotkaniu z Łabędziami zagrał jak profesor – solidnie z tyłu, a do tego znowu zrobił swoje w ofensywie. W 62. minucie dopadł do odbitej piłki po rzucie rożnym i z bliska wpakował ją do siatki, dając Oxford prowadzenie 2:1. To już piąta bramka Helika w barwach nowego klubu. Jak na środkowego obrońcę? Robi wrażenie!
Co ważne, trafił w dwóch meczach z rzędu. Wcześniej pokonał też bramkarza Sunderlandu.
Płacheta show w doliczonym czasie gry. Wszedł z ławki, zrobił różnicę
Gdy wydawało się, że Oxford przegra to spotkanie (po dwóch golach Swansea na 2:3), trener posłał na boisko Przemysława Płachetę. I to był strzał w dziesiątkę. Polak wziął sprawy w swoje ręce – wbiegł w pole karne prawą stroną, przyjął piłkę na pełnym gazie i huknął po długim słupku. 93. minuta. 3:3. Punkt uratowany.
🚨🚨🏴 GOAL; Przemyslaw Placheta Equalizes again for Norwich City!!!!!!
— 𝐖𝐢𝐝𝐞𝐒𝐜𝐨𝐫𝐞𝐬 (@widescores_com) May 3, 2025
WHAT A GAME
SWANSEA CITY 3 – 3 OXFORD UNITED #OUFCpic.twitter.com/3noPO6I174
To jego trzecia bramka w sezonie – do tego dorzucił jeszcze 3 asysty w 33 meczach ligowych. Płacheta może nie miał spektakularnej rundy, ale kiedy trzeba było – dał Oxfordowi tlen.
Polacy na plus, Oxford się utrzymał. Puchacz? Spadek i rozczarowanie
Oxford United zakończył sezon na 17. miejscu, co jak na beniaminka z problemami kadrowymi jest wynikiem przyzwoitym. Utrzymanie? ✔️
Polacy z bramkami na koniec sezonu? ✔️
Perspektywa lepszej przyszłości? Też ✔️
Nieco gorzej wygląda sytuacja Tymoteusza Puchacza. Jego Plymouth Argyle spadło z Championship, a sam reprezentant Polski od tygodni grzał ławkę (a w ostatnich kolejkach nawet się na niej nie mieścił). Słabe wypożyczenie, brak perspektyw, przyszłość niepewna.