Szymon Marciniak posędziuje hit, ale w Lidze… Europy

0
Szymon Marciniak

Szymon Marciniak – uznawany za jednego z najlepszych sędziów piłkarskich na świecie – nie został wyznaczony do prowadzenia żadnego z pierwszych spotkań ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów. Zamiast tego UEFA – dość niespodzianie – zdecydowała, że poprowadzi mecz w Lidze Europy. Choć może to wyglądać jak „degradacja”, spotkanie, które mu powierzono, to zdecydowanie jeden z hitów tej fazy rozgrywek.

Polski arbiter uda się do Londynu, gdzie 10 kwietnia o godzinie 21:00 na stadionie Tottenham Hotspur Stadium poprowadzi starcie Tottenhamu z Eintrachtem Frankfurt. To bez wątpienia jedno z najciekawszych i najbardziej wyrównanych zestawień ćwierćfinałów Ligi Europy, więc mimo braku nominacji do Champions League, Marciniak nie został pominięty przy rozdziale najważniejszych meczów tego tygodnia.

W ostatnim czasie Marciniak prowadził już wiele trudnych spotkań w europejskich pucharach – w tym sezonie sędziował pięć meczów fazy grupowej Ligi Mistrzów oraz prestiżowy mecz 1/8 finału pomiędzy Realem Madryt a Atletico, który rozstrzygnął się dopiero w rzutach karnych. Tym razem UEFA jednak zdecydowała się tym razem inaczej rozłożyć karty i oddelegowała Polaka do ciut mniej prestiżowych rozgrywek.

Na murawie w Londynie Marciniakowi będą towarzyszyć – już tradycyjnie w tym sezonie – zaufani asystenci – Tomasz Listkiewicz i Adam Kupsik. Obsługą VAR zajmie się Paweł Raczkowski, a asystować mu będzie znany z kontrowersyjnych decyzji Hiszpan Cesar Soto Grado. Funkcję sędziego technicznego pełnić będzie Alejandro Hernandez, również z Hiszpanii.

Marciniak ma już spore doświadczenie w Lidze Europy – prowadził tam 18 spotkań, w tym trzy półfinały. W obecnym sezonie gwizdał już w jednym meczu tych rozgrywek, gdy Twente pokonało Besiktas 1:0. Wtedy pokazał pięć żółtych kartek. Jak będzie tym razem?

Choć brak nominacji do Ligi Mistrzów może budzić zdziwienie, wybór meczu Tottenham – Eintracht pokazuje, że UEFA nadal ceni polskiego arbitra i powierza mu wymagające pojedynki na najwyższym poziomie. Pozostałe pary ćwierćfinałowe Ligi Europy to m.in. Lazio – Bodo/Glimt, Olympique Lyon – Manchester United oraz Rangers – Athletic Bilbao.

Fot. Werner100359 /Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *