Lech Poznań zdemolował Breidablik! Historyczne 7:1 przy Bułgarskiej [WIDEO]
Mikael Ishak during PKO BP Ekstraklasa game between teams of Lech Poznan and Gornik Zabrze at Enea Stadion, Poznan, Poland (Maciej Rogowski) — Stock Editorial Photography
To był wieczór, który kibice Lecha Poznań zapamiętają na długo. „Kolejorz” nie zostawił suchej nitki na mistrzu Islandii i w pierwszym meczu drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów rozbił Breidablik aż 7:1. Gospodarze zagrali koncertowo, Mikael Ishak skompletował hat-tricka (pierwszego w barwach Lecha), a awans do kolejnej fazy jest już niemal formalnością.
Piorunujący początek Lecha
Mecz przy Bułgarskiej rozpoczął się z wysokiego C. Już w 4. minucie Antonio Milić otworzył wynik spotkania po precyzyjnym dośrodkowaniu Joela Pereiry z rzutu rożnego. Islandczycy nie zdążyli jeszcze dobrze wejść w mecz, a już musieli gonić wynik. I choć chwilę później doprowadzili do remisu (rzut karny wykorzystany przez Gunnlaugssona po kontrowersyjnej decyzji sędziego), to było ich jedyne trafienie tego wieczoru. To był ich jedyny celny strzał w całym spotkaniu!
Sędzia główny… główną postacią pierwszej połowy
W pierwszej części gry na pierwszy plan – obok piłkarzy Lecha – wysunął się… belgijski sędzia Jasper Vergoote. Alez to był katastrofalny występ arbitra.
To on najpierw podyktował wspomniany rzut karny dla Breidabliku, mimo że powtórki nie wykazały jednoznacznego faulu Milicia. Potem nie dostrzegł faulu na Ishaku wychodzącym sam na sam i dopiero VAR nakazał zmianę decyzji na czerwoną kartkę dla Viktora Margeirssona. Arbiter długo się wahał również przy faulu na Miliciu w polu karnym – dopiero kolejna interwencja VAR pozwoliła Lechowi wrócić na prowadzenie po „jedenastce” wykorzystanej przez Ishaka.
Lech ruszył z impetem. Ishak błyszczał, Pereira czarował
Od 37. minuty wszystko zaczęło się sypać dla Islandczyków. Kolejne gole dla Lecha zdobywali: Joel Pereira (po pięknej akcji Gurgula), Mikael Ishak (drugi karny) i Leo Bengtsson – ten ostatni dobił rywala jeszcze przed przerwą, wykorzystując precyzyjne podanie Kozubala.
Do przerwy było już 5:1, a trybuny przy Bułgarskiej chciały więcej. I więcej, i więcej… Miały ku temu podstawy. Rywal na deskach, zamroczony, więc aż prosiło się o nokaut i demonstrację siły przed 3. rundą el. Ligi Mistrzów.
Po przerwie spokojna kontrola i kolejne trafienia
Druga połowa toczyła się już w spokojniejszym tempie. Lech kontrolował wydarzenia na boisku i choć nie forsował tempa, to i tak zdobył dwa kolejne gole. W 77. minucie Filip Jagiełło pięknym strzałem z dystansu podwyższył wynik (choć bramkarz mógł zrobić więcej w tej sytuacji), a kilka minut później Ishak skompletował hat-tricka – oczywiście z rzutu karnego.
Zobacz skrót meczu Lech – Breidablik 7:1 [WIDEO]
Lech rekordowy, Ishak historyczny
Zwycięstwo 7:1 to najwyższa wygrana Lecha w europejskich pucharach od czasu pamiętnego meczu z FK Jagodina (6:0). Hat-trick Ishaka to z kolei jego pierwszy taki wyczyn w barwach Kolejorza. Po tym spotkaniu nie ma już wątpliwości, kto rozdaje karty w tej parze.
Islandzkie media: „przykre lanie”, „różnica klas”
Islandzkie media nie zostawiły suchej nitki na swoim zespole. „Visir” pisał o „żenującym występie” i „końcu marzeń o Lidze Mistrzów”, a „Morgunbladid” ogłosił, że Breidablik „poległ z hukiem”. Różnica klas była widoczna od pierwszej do ostatniej minuty – trudno się z tym nie zgodzić.
Co dalej? Rewanż tylko formalnością
Rewanż na Islandii zaplanowano na 30 lipca (środa), godz. 20:30. Lech może pozwolić sobie na ogromny margines błędu, ale Niels Frederiksen zapowiada, że jego drużyna nie odpuści. Kolejnym rywalem będzie zwycięzca pary Lincoln Red Imps – Crvena Zvezda Belgrad. A wtedy zacznie się prawdziwe granie o Ligę Mistrzów.
Lech Poznań – Breidablik 7:1 (5:1)
Gole: Milić 4’, Ishak 37’ (k.), 45+3’ (k.), 85’ (k.), Pereira 42’, Bengtsson 45+6’, Jagiełło 77’ – Gunnlaugsson 28’ (k.)
Czerwona kartka: Margeirsson 31’ (Breidablik)
Lech Poznań: Mrozek – Pereira, Skrzypczak, Milić (46′ Douglas), Gurgul – Jagiełło (80′ Fiabema), Kozubal (46′ Ouma), Szymczak (72′ Gholizadeh), Sousa (43′ Thordarson), Bengtsson – Ishak
Breidablik: Einarsson – Valgeirsson, Orrason, Margeirsson, Jonsson (63′ Bjarnason) – Gunnlaugsson, Jonsson (46′ Muminović), Ludviksson, Einarsson (72′ Omarsson) – Thorsteinsson (78′ Steindorsson), Thomsen (72′ Kristinsson)