[WIDEO] Lewandowski znów daje popis: Barcelona miażdży Borussię 4:0. Zobacz skrót meczu.
Poland's Robert Lewandowski during the UEFA Nations League Group A4 match between Wales vs Poland at Cardiff City Stadium, Cardiff, United Kingdom, 25th September 2022 (Photo by Mike Jones/News Images)
FC Barcelona rozgromiła Borussię Dortmund 4:0 w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów, a Robert Lewandowski po raz kolejny pokazał, że przeciwko byłemu klubowi nie zna litości.
Polak nie zwalnia tempa
Lewandowski, który w barwach Bayernu Monachium regularnie nękał Borussię, tym razem w koszulce Barcelony dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Najpierw w 48. minucie wykorzystał podanie Raphinhi, a następnie w 66. minucie, po szybkim kontrataku, podwyższył na 3:0. To już 99. gol „Lewego” dla Blaugrany, co stawia go o krok od dołączenia do elitarnego grona zawodników z setką trafień dla klubu.
Raphinha i Yamal dopełniają dzieła
Brazylijczyk Raphinha otworzył wynik spotkania w 25. minucie, dobijając piłkę praktycznie z linii bramkowej po strzale Pau Cubarsíego. Z kolei młody talent z Hiszpani, niejaki Lamine Yamal w 77. minucie ustalił wynik meczu na 4:0, finalizując szybki kontratak zespołu. Barcelona niczym walec przejechała się po Borussii Dortmund, nie pozostawiając żadnych złudzeń, kto z tej pary zasłużył na półfinał Ligi Mistrzów.
Szczęsny bezrobotny
Wojciech Szczęsny, stojący między słupkami Barcelony, miał spokojny wieczór. Moglibyśmy napisać, że spokojnie mógłby oddać się swojej ulubionej czynności spod prysznica, ale tego nie napiszemy. Borussia rzadko zagrażała jego bramce, a jedyna groźna sytuacja miała miejsce pod koniec pierwszej połowy, kiedy Serhou Guirassy nie trafił czysto w piłkę w dogodnej sytuacji. I to by było na tyle.
Rewanż formalnością?
Tak przekonujące zwycięstwo stawia Barcelonę w komfortowej sytuacji przed rewanżem w Dortmundzie. Borussia będzie musiała wspiąć się na wyżyny swoich możliwości, by odwrócić losy tej rywalizacji. A nie jest to ani Real Madryt, ani Bayer Leverkusen z okresu świetności w poprzednim sezonie, żeby w ogóle rozważać taki scenariusz. Można się rozejść. Sensacji nie będzie. Ręcznik został rzucony.