Dawid Kownacki trzyma Fortunę w grze. Gol, asysta i bezcenne punkty w Paderborn
Dawid Kownacki znów pokazał, że najlepiej czuje się na boiskach 2. Bundesligi, a konkretnie — w koszulce Fortuny Düsseldorf. W starciu 29. kolejki z SC Paderborn polski napastnik rozegrał jeden z najlepszych meczów w sezonie, notując zarówno asystę, jak i bramkę z rzutu karnego. Dzięki jego przebłyskom goście wywieźli z trudnego terenu komplet punktów i wciąż pozostają w ścisłej czołówce ligowej tabeli, z szansą na awans do baraży o Bundesligę.
Spotkanie rozpoczęło się dość spokojnie, ale to goście pierwsi znaleźli sposób na przełamanie defensywy gospodarzy. W 40. minucie Kownacki precyzyjnie dorzucił piłkę w pole karne, a Danny Schmidt efektownym strzałem głową otworzył wynik meczu. To nie był jednak koniec popisów Polaka.
Już siedem minut po przerwie sędzia wskazał na jedenasty metr, a do piłki podszedł właśnie Kownacki. Strzał pewny, mocny i nie do obrony – dwunaste trafienie w sezonie stało się faktem. Fortuna prowadziła już 2:0 i wydawało się, że kontroluje wydarzenia na boisku.
Nadzieję gospodarzom przywrócił Ilyas Ansah, który w 78. minucie zdobył kontaktowego gola. Choć końcówka była nerwowa, ekipa z Düsseldorfu utrzymała prowadzenie do ostatniego gwizdka. Zwycięstwo pozwoliło Fortunie zrównać się punktami z trzecim Elversbergiem i na nowo rozbudziło marzenia o powrocie do niemieckiej elity.
Dla Kownackiego był to już 12. gol i 5. asysta w tym sezonie. Choć formalnie pozostaje zawodnikiem Werderu Brema, to właśnie w Fortunie ponownie odnalazł rytm i regularność, których tak brakowało mu w ostatnich miesiącach. Widać, że to jego miejsce i czas. Jeśli utrzyma formę do końca rozgrywek, może nie tylko zapewnić swojej drużynie awans do baraży, ale też powalczyć o tytuł najlepszego strzelca ligi. Choć tutaj zadanie będzie miał dużo trudniejsze. Do lidera (tj. Daviego Selke) brakuje mu aż 7 goli.
Fortuna nie ma jednak czasu na świętowanie. Przed nią kluczowy mecz z Elversbergiem – bezpośrednim rywalem w walce o trzecie miejsce. To spotkanie może zadecydować o tym, która z drużyn zagra w barażu o Bundesligę.
Fortuna Düsseldorf pokazuje, że z odpowiednią formą i skutecznością w ofensywie nie musi się oglądać na innych. A Kownacki? Właśnie pisze jeden z najważniejszych rozdziałów swojej kariery. Jeśli wprowadzi zespół do wyższej klasy rozgrywkowej, to może już nie będzie miał transferowych perturbacji i Fortuna wykupi go z Werderu. Dzięki temu złapie stabilizację i szansę na powołania do reprezentacji Polski.
Fot. Kürschner