[WIDEO] Lider nie zawodzi, Jakub Piotrowski błyszczy! Gol Polaka otwiera drogę do mistrzostwa

0
Jakub Piotrowski

Jakub Piotrowski nie zwalnia tempa i ponownie zapisuje się na listę strzelców. Reprezentant Polski dał sygnał do ataku w wygranym 2:1 meczu Ludogorca Razgrad ze Spartakiem Warna, który może okazać się kluczowy w kontekście walki o mistrzostwo Bułgarii.

Bramka reprezentanta Polski od 1:07 poniżej.

To było spotkanie, w którym lider efBet Ligi miał obowiązek wygrać. Na papierze faworyt był jeden, ale jak wiadomo – futbol nie zawsze bywa przewidywalny. Tym razem jednak wszystko zaczęło się zgodnie z planem Ludogorca. Już w 9. minucie wynik otworzył Jakub Piotrowski, który perfekcyjnie odnalazł się w polu karnym po dokładnym dośrodkowaniu Ericka Marcusa. Strzał głową nie dał bramkarzowi Spartaka żadnych szans – było to siódme trafienie Polaka w sezonie.

Piotrowski, grający z dużą pewnością siebie i swobodą, ponownie udowodnił, że jest jednym z kluczowych zawodników mistrza Bułgarii. Nie tylko w destrukcji i rozegraniu, ale też w wykończeniu akcji. To nie pierwszy raz, gdy otwiera wynik spotkania – a jego forma może cieszyć selekcjonera Michała Probierza przed zbliżającymi się zgrupowaniami.

Po zejściu pomocnika w 71. minucie mecz niespodziewanie się skomplikował. Spartak Warna wyrównał po trafieniu Mitkowa w 76. minucie, jednak Ludogorec znów pokazał charakter. Gdy wydawało się, że podział punktów stanie się faktem, w 88. minucie na listę strzelców wpisał się Kwadwo Duah, który zapewnił gospodarzom komplet punktów.

Zespół z Razgradu jest obecnie zdecydowanym liderem ligi bułgarskiej, mając aż 17 punktów przewagi nad drugim Lewskim Sofia. Dzięki temu zwycięstwu może z dużą dozą pewności przygotowywać się do rundy finałowej. Jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie, Ludogorec sięgnie po kolejny tytuł mistrzowski, a Piotrowski będzie miał w nim ogromny udział – nie tylko pod względem bramek, ale też asyst i ogólnej jakości gry.

W obliczu stabilnej formy i regularnych występów w lidze bułgarskiej, pytanie nasuwa się samo: czy Jakub Piotrowski jest już gotowy na krok wyżej – na ligę o większym prestiżu? Jeśli utrzyma tempo, w letnim oknie transferowym może być jednym z bardziej rozchwytywanych polskich pomocników. Może czas opuścić szklarniane warunki i wyjść ze strefy komfortu, żeby zrobić kolejny krok w rozwoju.

Fot. Biser Todorov // Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *