Kamil Piątkowski blisko nowego klubu. Udinese coraz bardziej polskie
Kamil Piatkowski seen celebrating after scoring goal during UEFA Nations League game between national teams of Poland and Scotland at PGE Narodowy (Maciej Rogowski) — Photo by mrogowski_photography
Kamil Piątkowski może zostać kolejnym polskim zawodnikiem w barwach Udinese Calcio. Jak informuje Nicolo Schira, włoski klub osiągnął wstępne porozumienie z obrońcą RB Salzburg, a teraz czas na ruch po stronie Austriaków. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Piątkowski ponownie będzie miał szansę zaistnieć na poziomie topowej ligi w Europie.
Kolejny reprezentant Polski w Udine?
Jeszcze kilka tygodni temu o transferze Kamila Piątkowskiego mówiło się głównie w kontekście kierunków mniej medialnych – Grecja, Turcja, może powrót do Polski. Tymczasem sytuacja nabrała tempa. Według informacji Schiry, Udinese dogadało się już z zawodnikiem, a teraz toczy rozmowy z Red Bull Salzburg, z którym 25-letni stoper ma umowę do końca czerwca 2026 roku.
Jeśli transakcja dojdzie do skutku, Piątkowski dołączy do innego reprezentanta Polski – Jakuba Piotrowskiego, który lada moment ma zostać ogłoszony nowym zawodnikiem zespołu z Friuli. Szkoleniowcem Udinese pozostaje Kosta Runjaić, który doskonale zna realia polskiej piłki i konsekwentnie stawia na naszych zawodników. Jego asystentem jest zresztą Przemysław Małecki – kolejny polski akcent w tej włoskiej układance.
Piątkowski niechciany w Salzburgu
O tym, że Piątkowski nie ma już przyszłości w Salzburgu, było wiadomo od kilku tygodni. Trener austriackiego klubu nie zgłosił go do składu na eliminacje Ligi Mistrzów, co tylko przyspieszyło poszukiwania nowego pracodawcy. Obrońca spędził miniony sezon na dwóch frontach – jesienią występował w barwach Salzburga (w tym w fazie grupowej Champions League), a wiosną był wypożyczony do tureckiej Kasimpasy, gdzie rozegrał 13 spotkań w lidze.
Łącznie w sezonie 2024/25 Piątkowski uzbierał 40 występów i 2 asysty, a jego wartość rynkowa według Transfermarkt wynosi obecnie 4,5 miliona euro.
Piłkarz na zakręcie? Serie A szansą na odbudowę
Choć nie brakuje głosów, że Piątkowski nie wykorzystał swojego potencjału po odejściu z Rakowa Częstochowa, to warto przypomnieć, że mówimy o obrońcy z doświadczeniem w europejskich pucharach i ośmioma występami w seniorskiej reprezentacji Polski. To zawodnik, który potrzebuje regularnej gry i zaufania trenera – a tego może właśnie zaznać u Runjaicia, znanego z dobrej pracy z młodymi Polakami.
Udinese rozpocznie sezon Serie A od spotkania z Hellasem Verona, ale tydzień wcześniej czeka ich mecz w Pucharze Włoch z Carrarese. Czy Piątkowski będzie już wtedy będzie wpisany do kadry meczowej? To zależy wyłącznie od tempa rozmów z Austriakami.
Transfer last minute?
Patrząc na kalendarz, można przypuszczać, że jeśli Salzburg i Udinese mają się dogadać, to stanie się to w ciągu kilku najbliższych dni. Nikt nie chce, by zawodnik, który dopiero co wrócił z wypożyczenia, przesiedział kolejny sezon na trybunach.
Na decyzję czeka też… Jan Urban, nowy selekcjoner reprezentacji Polski, który już za kilka tygodni ogłosi powołania na wrześniowe mecze eliminacyjne do MŚ 2026 z Holandią i Finlandią. Regularna gra Piątkowskiego w Serie A mogłaby znacząco zwiększyć jego szanse na powrót do kadry. A na regularnie grających środkowych obrońców patrzymy zupełnie inaczej. Ta formacja to gwarancja stabilizacji, a tej niestety brakowało pod rządami Michała Probierza.