Transfer coraz bliżej. Jakub Piotrowski zmienia klub? Włosi już wiedzą wszystko
Jakub Piotrowski seen during World Cup 2026 European Qualifying game between national teams of Poland and Lithuania at PGE Narodowy (Maciej Rogowski) — Photo by mrogowski_photography
o już nie tylko plotki. Jakub Piotrowski, jeden z najbardziej stabilnych reprezentantów Polski ostatnich miesięcy, jest o krok od transferu do Serie A. Pomocnik Ludogorca ma trafić do Udinese Calcio, a wszystko wskazuje na to, że temat jest już dogadany.
Jak informuje m.in. włoskie „Messaggero Veneto”, umowa między klubami jest praktycznie zamknięta, a Polak pojawi się we Włoszech zaraz po meczu eliminacyjnym z HNK Rijeka. Kwota? Od 3 do 5 milionów euro. To jeden z największych transferów z Bułgarii w ostatnich latach.
Nowy klub, stary znajomy. Runjaić już czeka
Trenerem Udinese jest Kosta Runjaić, który doskonale zna Piotrowskiego z czasów Pogoni Szczecin. To właśnie niemiecki szkoleniowiec wprowadzał Jakuba do ekstraklasowego grania. Teraz chce na nim oprzeć drugą linię w Serie A.
– On był na liście klubu jeszcze zanim dołączyłem. Ale nie ukrywam, że bardzo cieszę się na jego przyjazd – miał powiedzieć Runjaić według lokalnych źródeł.
To będzie zupełnie nowe rozdanie dla Piotrowskiego. Udinese to klub o dużych ambicjach, choć poprzedni sezon skończyli dopiero na 12. miejscu. W zespole jest już kilku młodych pomocników, ale wszystko wskazuje na to, że to Polak ma dać środkowi pola nowy wymiar – siłę, wybieganie i doświadczenie w europejskich pucharach.
⚫️ El Udinese está muy cerca de cerrar el fichaje de Jakub Piotrowski, mediocentro polaco del Ludogorets.
— Fútbol Italiano 🇮🇹 (@FT_Italiano_) July 27, 2025
Operación de 3M€.
🗞 – @SkySport pic.twitter.com/jYSmvVGAJk
„Kapitan, lider, facet z charakterem”
W Bułgarii mówią o nim jedno: kapitan z prawdziwego zdarzenia. W Ludogorcu nie tylko prowadził grę, ale i z czasem założył opaskę kapitańską. 27-letni pomocnik był tam jednym z liderów – rozegrał ponad 140 meczów, strzelił 27 goli, dorzucił 21 asyst i zgarnął kilka krajowych tytułów.
Teraz czas na nowy rozdział. I nowe wyzwania. Czas wyjść ze strefy komfortu i ruszyć na podbój „ciut” lepszej ligi.
Transfer z głową. Kadra też na tym zyska?
W sztabie reprezentacji Polski także uważnie śledzą rozwój sytuacji. Piotrowski był regularnie powoływany przez Michała Probierza, a w razie kontuzji podstawowych graczy był pierwszym kandydatem do składu. Transfer do Serie A może tylko podnieść jego notowania. Gra w Udinese, przeciwko takim rywalom jak Juventus, Inter czy Napoli, to inna piłkarska liga – dosłownie i w przenośni. Po zmianie selekcjonera pewnie nie zniknie z radarów.
Formalności? Jeszcze tylko podpis i testy medyczne
Piotrowski ma trafić do Udinese zaraz po rewanżu z HNK Rijeka. Władze klubu dały mu zgodę na dokończenie tej rundy eliminacyjnej, ale testy medyczne i finalizacja umowy mają odbyć się w pierwszych dniach sierpnia.
Kibice w Udine już nie kryją zadowolenia. W mediach społecznościowych można przeczytać, że Polak może być cichym bohaterem transferowego lata. Skromny, konkretny, do bólu profesjonalny – taka postawa jest tam wysoko ceniona.